Może z tym wszyscy, to trochę przesadziliśmy, ale z pewnością większość z tych, którzy kiedykolwiek przechodzili kurs pierwszej pomocy. Pewnego rodzaju ciekawostką jest to, że twarze  naszych fantomów do resuscytacji krążeniowo-oddechowej, nie są przypadkowe. To "Nieznajoma z Sekwany", twarz młodej kobiety wyłowionej z rzeki pod koniec XIX wieku. Poznajcie mroczną, ale ciekawą historie sprzed 139 lat.

Nieznajoma z Sekwany

Prawdopodobnie był rok 1880, kiedy to wody paryskiej Sekwany wyrzuciły na brzeg ciało młodej kobiety. Jej zwłoki nie nosiły żadnych śladów obrażeń, które mogłyby wskazywać na przyczynę znalezienia się w wodzie. Podejrzewano więc, że było to samobójstwo. Nie udało się też nigdy odgadnąć tożsamości młodej kobiety. Nieznajoma z Sekwany została więc zabrana do paryskiej kostnicy. Dziewczyna była bardzo młoda, niektórzy mówią, że nie miała więcej niż 16 lat. Jej twarz wyglądała, jakby dopiero co zapadła w sen. Delikatny tajemniczy uśmiech, przywodził na myśl uśmiech Mony Lizy. Według jednych z przekazów, jeden z pracowników kostnicy był tak zauroczony twarzą młodej kobiety, że postanowił wykonać jej pośmiertną maskę.

Pośmiertna maska kobiety odnalezionej na brzegu Sekwany, szybko stała się popularna wśród paryskiej bohemy. Od tego momentu młoda dziewczyna była znana, jako “L’inconnue de la Seine” – nieznajoma z Sekwany. Pojawiły się liczne kopie maski, a jej wizerunek i historia chętnie były wykorzystywane w sztuce i literaturze.

Środowiskowy Dom Samopomocy „Razem Łatwiej” w Klępczewie, gm. Świdwin jest ośrodkiem wsparcia dziennego pobytu, przeznaczonym dla osób powyżej 18 roku życia, cierpiących z powodu zaburzeń psychicznych oraz dla osób niepełnosprawnych intelektualnie.  Od wczoraj ta placówka dysponuje nowym AED.

Jakiś czas temu, nasza firma przeprowadziła szkolenie z pierwszej pomocy dla całej kadry ośrodka w Klępczewie. Standardowo, nasze szkolenia realizujemy z wykorzystaniem szkoleniowej wersji AED. Podczas zajęć każdy z uczestników miał okazję dokładnie zapoznać się z "życiodajnym" urządzeniem. Okazało się, że jest możliwość, aby takie urządzenie kupić na potrzeby ośrodka.

Wczoraj dostarczyliśmy nowy Zoll AED Plus pracownikom Środowiskowego Domu Samopomocy w Klępczewie. Korzystając z okazji, ponownie omówiliśmy najważniejsze kwestie dotyczące banalnie prostej obsługi urządzenia. Przypomnijmy, że wczesna defibrylacja w przypadku nagłego zatrzymania krążenia, zdecydowanie zwiększa szanse na powrót krążenia. Statystycznie, jest to ponad 70% więcej szans na przeżycie - w tym wypadku ten bardzo dobry wynik potwierdza się w naszej codziennej pracy w zespołach ratownictwa medycznego.

Właśnie zakończył się rok szkolny, czyli za chwilę wakacyjne przygody, podróże, wypoczynek. Warto dołożyć wszelkich starań, aby te wakacje były bezpieczne!

Pomimo wakacyjnego okresu, nasza firma nie zwalnia tempa i realizuje kolejne szkolenia. Dzielimy się wiedza która ratuje życie. W ostatnich dniach zrealizowaliśmy szkolenie w Domu Pomocy Społecznej w Gryficach oraz dla uczestników kursu na Prawo Jazdy w Resku.

Dzięki temu, kolejne osoby dołączają do grona świadomych i gotowych nieść pomoc potencjalnych ratowników. Tak, ratowników - przypominamy, że przed przybyciem służb ratowniczych, to własnie świadkowie zdarzenia (wypadku, lub zachorowania nagłego) są pierwszymi ratownikami którzy mogą w zdecydowany sposób wpłynąć na dalszy los poszkodowanych, lub potrzebujących pomocy. Są najważniejszym elementem w tzw. łańcuchu przeżycia. Dopiero później pojawiają się profesjonalne służby ratownicze, transport do szpitala i dalsze leczenie w warunkach szpitalnych.

Póki co, życzymy Wam wspaniałych, bezpiecznych wakacji! Poniżej krótka fotorelacja z naszych ostatnich szkoleń.

Nowojorska agencja reklamowa Joan stworzyła pierwszy żeński manekin do ćwiczenia resuscytacji krążeniowo-oddechowej. Powstał on po publikacji wyników badań pokazujących, że kobiety, które doznają zatrzymania akcji serca, są o 27% mniej chętnie reanimowane niż mężczyźni.

Powodem jest m.in. to, że osoby mogące udzielić pomocy nie są pewne, jak wykonywać masaż serca ze względu na piersi osoby wymagającej pomocy. Agencja przygotowała więc nakładkę na tradycyjnego fantoma, którą nazwano WoManikin. Żeński manekin ma pomóc w uczeniu społeczeństwa, jak wykonywać resuscytację krążeniowo-oddechową u kobiet.

– Podstawą agencji Joan jest głębokie zaangażowanie na rzecz równości płci. Przeczytaliśmy wyniki badania i znaleźliśmy stosunkowo prosty sposób, by pomóc zmienić ten stan rzeczy – mówi Jaime Robinson, współzałożycielka agencji i chief creative officer.

Jak dodaje, brak kobiecych fantomów podczas szkoleń z zakresu resuscytacji krążeniowo-oddechowej wywołuje wahanie osób postronnych. Powoduje to z kolei, że kobiety są bardziej narażone na śmierć w wyniku zatrzymania krążenia.

Skontaktuj się z nami

Facebook Eskumed Ratownictwo

Obserwuj nasz profil